Na wyrzutni stoi rakieta gotowa do lotu w kosmos. Podchodzi do niej staruszka i pyta:
-Panie kosmonaucie, gdzie pan leci?
-Lece wysoko w gore, babciu.
-Do nieba?
-Tak, do nieba.
-A moze mnie pan ze soba zabrac?
-Babciu, do nieba wam jeszcze za
Losowe Życzenia:
Dlaczego Malysz siedzi w wiezieniu za pobicie?! Bo pobil w... Więcej
-Wyobrazmy sobie taka sytuacje, ze statek rozbija sie i znaj... Więcej
Kierownik dzialu kadr wchodzi do sekretariatu i zastaje w ni... Więcej
-Czy to prawda, ze masz dwoch kochankow? -Tylko jednego, t... Więcej
Szpital psychiatryczny. Ordynator oprowadza mlodego psychiat... Więcej